2008-12-25 08:28:57

Rysujemy
wózki widłowe! Wreszcie mam ten wspaniały przedmiot na studiach! Słyszałam o nim już kiedyś coś, ale jednak miałam nadzieję, że jakimś cudem ominą mnie te podstawy konstrukcji maszyn, no ale jednak nie ma tak łatwo.
Wózki widłowe używane,
wózki widłowe sprzedaż, prasy, czy jeszcze jakieś inne cuda - coś trzeba narysować. Nie ma innej opcji. Mimo tego, że większość z nas wybrała jednak
wózki widłowe, to prowadzący oczywiście nie mógł pozwolić na to, żeby choć dwa
wózki widłowe były do siebie podobne. Każdy dostał jakiś inny rodzaj, a już z pewnością zupełnie inne dane techniczne, inne wymiary, udźwig i tym podobne parametry, które zdecydowanie odróżniały rysunki od siebie. Myślałam na początku, że nie będzie z tym tak źle. Mówiłam sobie i innym, że narysujemy te
wózki widłowe i będziemy mieć z głowy, ale jednak się...
2008-12-18 08:28:44

Przejeżdżając ostatnio przez Toruń przypomniałam sobie mój
kurs na prawo jazdy. Toruń jest miastem, w którym studiowałam swego czasu i tam próbowałam zdobyć
prawo jazdy. Toruń pod tym względem pozostawił niezbyt dobre wrażenie. Nie myślcie, że przejeżdżałam przez to miasto samochodem, o nie! Jeśli nawet bym przejeżdżała to w roli pasażera. Jechałam akurat pociągiem do Poznania. Zazwyczaj jeżdżę trasą przez Laskowice Pomorskie i Bydgoszcz, ale tego dnia spóźniłam się trochę i było to jedyne połączenie. Może i dobrze bo stała trasa już zaczęła mnie nudzić, a tutaj mogłam sobie przypomnieć stare czasy. Chociażby
kurs na prawo jazdy. Toruń wydawał mi się zawsze nieskomplikowanym miastem jeśli chodzi o ruch uliczny. I rzeczywiście na początku świetnie mi szło, ale później nastąpiła jakaś stagnacja. O ile plac nie sprawiał mi kłopotu to wyjazd na miasto był sporym stresem. Być może nie...